Opublikowano Dodaj komentarz

Starożytne ofiary dżumy Znalezione w Egipcie

kompleks grobowy Harwa i Akhimenru, położony na zachodnim brzegu starożytnego miasta Teby (współczesny Luksor), jest jednym z największych prywatnych pomników pochówku w Egipcie. Zbudowany w VII wieku p. n. e.dla wielkiego zarządcy o imieniu Harwa, był używany nieprzerwanie do pochówku po jego śmierci, a następca, Akhimenru, zbudował tam również swój własny Grobowiec. Po ponad 15 latach badań w regionie zespół naukowców pracujących dla włoskiej misji archeologicznej w Luksorze (MAIL) ogłosił główne znalezisko archeologiczne: szczątki ofiar powalonych przez starożytną zarazę, która według św. Cypriana oznaczała koniec świata.

jak donosi LiveScience, ludzkie szczątki znalezione w tym miejscu przez archeologów były pokryte grubą warstwą wapna, używanego historycznie jako środek dezynfekujący. Badacze poczty znaleźli również trzy Piece, w których produkowano wapno, i więcej ludzkich szczątków rozrzuconych po obszarze, który wydaje się być gigantycznym ogniskiem, w którym wiele ofiar zarazy wydaje się spalonych. Ceramika znaleziona w piecach pozwoliła naukowcom datować miejsce na III wiek n. e., kiedy tak zwana „plaga Cypriana” spustoszyła Egipt i resztę Cesarstwa Rzymskiego.

w swoim łacińskim tekście zatytułowanym De Mortalitate („o śmiertelności”) biskup St. Cyprian opisał przerażające cierpienia osób dotkniętych zarazą w Kartaginie i gdzie indziej, które obejmowały ciągłe wymioty, krwawienie z oczu i kończyn zdjętych z powodu zarazy. Twierdził również, że plaga sygnalizuje koniec świata, stwierdzając, że ” królestwo Boże, bracia umiłowani, zaczyna być blisko; nagroda życia i radość wiecznego zbawienia, wieczna radość i posiadanie utracone ostatnio z raju, teraz przychodzą, wraz z odejściem świata…” (to tłumaczenie, Philip Schaff, został włączony do tomu piątego książki „ante-Nicene Fathers,” opublikowany w 1885 roku.)

dżuma, która według współczesnych naukowców mogła być formą ospy lub odry, odcisnęła swoje piętno na Cesarstwie Rzymskim. Niektóre źródła twierdzą, że w samym Rzymie pochłonęło ponad 5000 istnień ludzkich dziennie, a wśród jego ofiar było dwóch cesarzy (Hostilian w A. D. 251 i Klaudiusz II Gothicus w 270 roku n. e.). Choć zaraza nie okazała się zwiastunem końca świata, wielu historyków uważało, że osłabiła Imperium Rzymskie i przyspieszyła jego upadek.

zespół poczty nie znalazł dowodów na to, że zwłoki w kompleksie grobowym Teban otrzymały jakiekolwiek obrzędy religijne, co wskazuje, że ci, którzy je pochowali, zrobili to tak szybko, mając nadzieję na ograniczenie rozprzestrzeniania się zarazy. Po jego użyciu podczas zarazy pomnik grobowy wydaje się być opuszczony i nigdy więcej nie był używany. Dyrektor poczty Francesco Tiradritti pisze w Egyptian Archaeology, czasopiśmie wydawanym przez Egypt Exploration Society, że wykorzystanie tego miejsca „do utylizacji zainfekowanych zwłok nadało monumentowi trwałą złą reputację i skazało go na wieczne zapomnienie, aż do czasu, gdy rabusie grobowców wkroczyli do kompleksu w XIX wieku.”

odkrycia archeologów w Tebach/Luksorze od połowy lat 90.pozwoliły naukowcom ustalić, jak starożytne miasto zmieniło się od VII wieku p. n. e. do dziś. Miejsce to było szczególnie ważne w pomaganiu im w zrozumieniu innowacyjnego okresu w sztuce egipskiej znanego jako Renesans faraonów, który trwał od początku VII do połowy VI wieku p. n. e.chociaż szczątki ofiar zarazy i inne nowe odkrycia zespołu dostarczą nowego materiału do badań, Tiradritti ostrzega, że naukowcy nie będą w stanie wydobyć DNA ze starożytnych szczątków. Materiał genetyczny z pewnością ulegnie rozkładowi ze względu na jego zaawansowany wiek, a także skutki gorącego klimatu Egiptu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.